gry online Wataha Srebrzystej Pełni: Od Windly Cd Blau gry online

piątek, 5 czerwca 2015

Od Windly Cd Blau

Wystraszyłam się porządnie, ale ja to ja. Wydarłam się na cały głos, nie dając po sobie poznać, że się troszeczkę bałam.
-Czymkolwiek jesteś to wyjdź i pokaż się! - krzyknęłam z błyskiem w oku
Ni się nie wydarzyło. Pomyślałam, że jak zmienię się w człowieka to będę wyglądać na bardziej bezbronną, a przemiana z powrotem w wilka była krótka jak mrugnięcie. Jak pomyślałam tak zrobiłam. Urwałam kwiatek, to chyba była stokrotka, wstałam i poszłam spokojnie w stronę jaskini zostawiając po sobie ślady ze szronu. Poczułam, że cokolwiek to było śledziło mnie. Jednak nie odwracałam się. Przecież wtedy by uciekło, pomyślałam. Nagle zaatakowało i dobierało się do mojej szyi. Od razu zmieniłam się w wilka i zmroziłam temu pysk. To był basior. Zrobiłam mu lód pod nogami, tak że się ślizgał na nim biegnąc w moją stronę. Wzbiłam się w powietrze. Sprawiłam grad i usiadłam na chmurze gradu. Basior nie dał się tak łatwo pokonać. Zmienił się w chmurę jakiegoś pyłu. Wystraszyłam się, ale nie mogłam nic zrobić. Zeskoczyłam z chmury i pobiegłam do jaskini. Chmura jak mój cień, cały czas leciała za mną. Zrozumiałam czemu nie atakował. Musiał być wilkiem, żeby to zrobić. Wbiegliśmy na Plażę Cichych Fal. Nie taki miałam plan. Zmienił się w wilka i zaczął do mnie podchodzić. Ja wycofywałam się powoli. Nagle uderzyłam w coś plecami. Kurdę, nie ma drogi ucieczki, walnęłam w ścianę drzew. Basior pokazał kły i zaczął warczeć. Skoczył mi do gardła, ale ja w samą porę skoczyłam nad nim. Wbił sobie zęby w drzewo.
-Biedactwo-wycedziłam z uśmiechem
Spróbował się oderwać, ale ja zrobiłam klatkę z lodu i chmurkę śniegu nad nią (jakże twórczo!). Złapałam go za kręgosłup i wrzuciłam do klatki. Nie mógł się wydostać nawet gdy się zmienił w tą swoją chmurkę!
-Dlaczego tak bardzo chcesz mnie zabić?!-rzuciłam
-Muszę wykonywać rozkazy mojej Pani.-powiedział z czcią
-Kto to jest ta twoja Pani?-spytałam z niemałym zaciekawieniem
-Posłuchaj i proszę nie przerywaj.
-Dobrze. Mamy dużo czasu.-położyłam się nie spuszczając wzroku z basiora
{Blau?}

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz